3 dni później
Emi
Dojechałam właśnie na lotnisko z Luc. Strasznie się cieszymy, że za kilka
godzin będziemy w Londynie. Nasze marzenie się spełni. Usłyszeliśmy
głos w głośnikach oznajmujący o naszym samolocie. Udaliśmy się w
odpowiednie wejście i po 'sprawdzeniu' nas mogliśmy wsiąść do
samolotu.Zauważyłyśmy, że miejsca w naszej klasie są ustawione po 3
osoby. Błagałyśmy tylko w myślach by nie siedziała z nami jakach wredna
osoba, której wszystko przeszkadza. Po krótkim czasie znaleźliśmy nasze
miejsca ale trzecie miejsce było jeszcze puste. Usiedliśmy i rozmawiając o
tym co będziemy robić w pierwsze dni w Londynie, czekałyśmy na wylot.
W pewnym momencie ktoś zakłócił naszą rozmowę.
-Przepraszam. Czy te miejsce jest wolne?
Po głosie było można rozpoznać że to był młody chłopak. Wasze głowy
od razu odwróciły się w Jego stronę.Był to wysoki blondyn o ciemno
zielonych oczach.Około 20 lat. Miał ubrany granatowy t-shert a na to czarną,
skórzaną,krótką kurtkę, niebieskie jeansy i białe nike'i. Muszę przyznać,
wygląda dosyć seksownie.Zauważyłam uśmiech na twarzy Lucy.
-Tak.Proszę-odpowiedziała moja przyjaciółka,która siedziała obok wolnego
miejsca, zabierając swoją torebkę.
Usiadł obok Luc i kontynuował.
-Jestem Max.-podał nam rękę
-Lucy
-Emily
-Jesteście z Londynu?
I wtedy Luc zaczęła zapoznawanie się z nowo poznanym kolegą.Ja natomiast
odłączyłam się od dyskusji i opierając swoją głowę do tyłu o oparcie,
wsadziłam słuchawki do uszu od iphona i włączyłam muzykę. Od razu się
zrelaksowałam, słysząc bardzo dobrze znane mi melodię. Nawet nie wiem
kiedy, zasnęłam.
Obudziło mnie czyjeś szarpanie za ramię.
-Emi,Emi,Emily wstawaj.
-Mamo, jeszcze trochę.-odpowiedziałam
Wtedy usłyszałam śmiech dwóch osób i od razu otworzyłam oczy. Nagły
dostęp światła w moje oczy trochę mnie oślepił ale moje oczy powoli się
przyzwyczaiły. Wtedy ujrzałam stojących przede mną stojącą Luc i Max'a.
Od razu przypomniałam sobie gdzie się znajduję.
-Oj, dobra. Nie śmiejcie się ze mnie.Już dolecieliśmy?
-Hehh.. Tak, wychodzimy z samolotu. Chodź.
Gdy wyszliśmy pożegnaliśmy się z Max'em i pojechaliśmy do swojego
hotelu.Był piękniejszy niż sobie go wyobrażaliśmy. Był środek nocy, więc
od razu w pokoju,wykąpałyśmy się, przebrałyśmy w piżamy i poszłyśmy
spać. Musimy dobrze odpocząć bo od jutra czekają nas niesamowite i
przez to męczące najbliższe dni. Chcemy jak najwięcej zwiedzić miejsc.
Nie mogę w to uwierzyć że właśnie leżę w Londyńskim hotelu. To jest
niesamowite...
******************************************
Jest I rozdział!! Wiem że trochę krótki ale chcę was trochę nim zachęcić
do następnego:) Następne na pewno będą dłuższe :)
Podoba się?? Piszcie co sądzicie.
Do następnego...
sobota, 14 grudnia 2013
piątek, 13 grudnia 2013
Nowy rozdział!!!!!
Witajcie. Przepraszam was że tak długo się nie odzywałam ale dużo nauki w tym okresie miałam.
Piszę dziś by zawiadomić was że jutro
wstawiam nowy rozdział!! Teraz rozdziały bede wstawiać co najmniej raz w tygodniu. Bedzie ono troche innym stylem pisane niż te pierwsze ale mam nadzieje że bedzie lepiej się podobało.
Licze na wasze wejścia i komentarze. :)
Piszę dziś by zawiadomić was że jutro
wstawiam nowy rozdział!! Teraz rozdziały bede wstawiać co najmniej raz w tygodniu. Bedzie ono troche innym stylem pisane niż te pierwsze ale mam nadzieje że bedzie lepiej się podobało.
Licze na wasze wejścia i komentarze. :)
sobota, 16 listopada 2013
Prolog
Hej nazywam się Emilia Kamar, mówią na mnie Emily, Emi lub Kama, mam 18 lat.Mieszkam w Polsce z rodzicami i bratem. Mój tata ma firmę budowlaną, na której dosyć dobrze zarabia, mama
jest współwłaścicielką salonu kosmetycznego a brat Kris (nazywam go
tak bo jak byłam mała nie potrafiłam wymówić jego całego imienia i tak już
zostało, znajomi też tak na niego mówią)
pracuje w firmie u taty.
To teraz coś o mnie. W tym roku kończę technikum fotograficzne razem z moją najlepszą przyjaciółką Łucją (Lucy) . Naszym marzeniem jest zwiedzić Londyn. Uważamy że to jest cudowne
miasto. Od 2 lat planujemy że po skończeniu szkoły właśnie tam polecimy.
Szkoła kończy się za trzy dni i właśnie
wtedy tylko że na wieczór mamy
samolot. Jesteśmy strasznie podekscytowane. Nie możemy się już doczekać. Jutro zaczynamy się pakować.
3 lipca są moje 19 urodziny wiedz bardzo się cieszę że spędzę je właśnie tam i to do tego z Lucy. Kasę na wyjazd
mogli by nam dać rodzice ale my nie
chciałyśmy być od nich zależni i sami ją
uzbieraliśmy dorabiając w weekendy i
wakacje. Uzbierało nam się o wiele ponad to co planowaliśmy z czego bardzo się cieszymy, bo będziemy mieli
więcej na nasze zachcianki...
**************
I jak wam się podoba prolog? Ciekawi was jak się rozwiną dalsze losy Emi i Lucy w Londynie? Piszcie co sądzicie!
jest współwłaścicielką salonu kosmetycznego a brat Kris (nazywam go
tak bo jak byłam mała nie potrafiłam wymówić jego całego imienia i tak już
zostało, znajomi też tak na niego mówią)
pracuje w firmie u taty.
To teraz coś o mnie. W tym roku kończę technikum fotograficzne razem z moją najlepszą przyjaciółką Łucją (Lucy) . Naszym marzeniem jest zwiedzić Londyn. Uważamy że to jest cudowne
miasto. Od 2 lat planujemy że po skończeniu szkoły właśnie tam polecimy.
Szkoła kończy się za trzy dni i właśnie
wtedy tylko że na wieczór mamy
samolot. Jesteśmy strasznie podekscytowane. Nie możemy się już doczekać. Jutro zaczynamy się pakować.
3 lipca są moje 19 urodziny wiedz bardzo się cieszę że spędzę je właśnie tam i to do tego z Lucy. Kasę na wyjazd
mogli by nam dać rodzice ale my nie
chciałyśmy być od nich zależni i sami ją
uzbieraliśmy dorabiając w weekendy i
wakacje. Uzbierało nam się o wiele ponad to co planowaliśmy z czego bardzo się cieszymy, bo będziemy mieli
więcej na nasze zachcianki...
**************
I jak wam się podoba prolog? Ciekawi was jak się rozwiną dalsze losy Emi i Lucy w Londynie? Piszcie co sądzicie!
piątek, 15 listopada 2013
Bohaterowie
Nie będę wstawiać zdjęć by każdy mógł sam sobie ich wyobrazić po swojemu.
*********
GŁÓWNI BOHATEROWIE
Emilia (Emily,Emi,Kama) Kamar(18)- średniej wysokości brunetka o zielonych oczach,wysportowana,która uwielbia spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi.
Łucja (Lucy) Ratek(19)- także średniej wysokości brunetka o brązowych oczach.Przyjaciółka z klasy Emily.
Krystian (Kris) Komar (21)-przystojny,wysoki ,ciemny brunet o zielonych oczach. Brat Emily.
Maria Sador i Tomek Kamar- szczęśliwe małżeństwo z Polski, rodzice Emily i Krystiana.
Wokaliści z zespołu 1D:
Liam, Harry, Zayn, Niall, Louis
*********
GŁÓWNI BOHATEROWIE
Emilia (Emily,Emi,Kama) Kamar(18)- średniej wysokości brunetka o zielonych oczach,wysportowana,która uwielbia spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi.
Łucja (Lucy) Ratek(19)- także średniej wysokości brunetka o brązowych oczach.Przyjaciółka z klasy Emily.
Krystian (Kris) Komar (21)-przystojny,wysoki ,ciemny brunet o zielonych oczach. Brat Emily.
Maria Sador i Tomek Kamar- szczęśliwe małżeństwo z Polski, rodzice Emily i Krystiana.
Wokaliści z zespołu 1D:
Liam, Harry, Zayn, Niall, Louis
Witajcie!!!
Hej, tu będę wstawiać rozdziały z moim nowym opowiadaniem.
Mam nadzieje że wam się spodoba... Dziś dlatego że jest już późno to wstawię tylko bohaterów a jutro prolog i kto wie może I rozdział.
Mam nadzieje że wam się spodoba... Dziś dlatego że jest już późno to wstawię tylko bohaterów a jutro prolog i kto wie może I rozdział.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)