Obserwuje wejścia na moje opowiadanie. Wynik ich bardzo
mnie martwi.
Jest to minimalna liczba ich. Czasem wejdzie kilka osób.
Komentarzy nie ma wcale.
To pomogło mi w decyzji o nie kontynuowaniu tego
opowiadania.
Przykro mi że nie mam dla kogo pisać, że nie chcecie go czytać.
Jeśli pod tym postem nie będzie żadnych sprzeciwów to właśnie
tak zrobię. :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz